Nigdy nie jest za późno na zmianę

Rozmawiamy z Joanną Bogielczyk – trenerem rozwoju osobistego i coachem o motywacji i chęci do podejmowania nowych wyzwań. Dlaczego tak trudno jest zdecydować się na zmianę?

Skuteczność naszego działania jest taka jak wiara we własne siły

Często wolimy trwać w sytuacji, która nas nie satysfakcjonuje, nudzi, czasem unieszczęśliwia, niż ruszyć z miejsca.

Zmiana wymaga od nas opuszczenia znanej i wygodnej strefy komfortu. Wiąże się z nową sytuacją, wysiłkiem i koniecznością uczenia się nowych umiejętności. Bardzo ważne jest też to, że zmiana nie daje gwarancji poprawy naszej sytuacji. Te czynniki wywołują w nas lęk i w myśl przysłowia „lepsze znane piekło niż nieznane niebo” wybieramy status quo.

Często wstrzymuje nas obawa przed nieznanym (nowa praca, studia, własny biznes), wyjście z często trudnej, męczącej sytuacji, ale jednak znanej, bezpiecznej. Innym powodem jest, być może, również  brak wiary we własne siły…?

Dokładnie tak jest! Wierzę, że skuteczność naszego działania jest taka jak wiara we własne siły. Z kolei wiara we własne siły zależy od naszych przekonań. Jeżeli przez lata mówisz sobie: „nie dam rady”, „nie potrafię”, „ja się do tego nie nadaję” osłabiasz poczucie własnej wartości i sabotujesz swoje działania. Na szczęście wszystkie przekonania są wyuczone i możesz się od nich uwolnić!

Jak to zrobić?

Można znaleźć pozytywny zamiennik negatywnego określenia, np. gdy tylko pojawi się w Twojej głowie „nie dam rady”, zamień to na „nie dam się”! Takie pozytywne zamienniki zwiększą Twoją pewność siebie i dadzą Ci siłę do wprowadzania zmian. A jeśli jest Tobie trudno zmienić swoje przekonania – zapraszam Cię na sesję coachingową. Potrafię zmobilizować do zmian, nawet tych najbardziej opornych. 🙂

Jeśli już uznamy, że zmiana jest nam potrzebna i zdecydujemy się nowy krok w życiu, od czego powinnyśmy zacząć wprowadzanie zmian?

Pierwszym krokiem jest podjęcie decyzji dotyczącej końcowego rezultatu. Każda z nas powinna zastanowić się, co chce osiągnąć przez wprowadzenie zmian i do jakich efektów dąży, jaką kobietą chce być? Wtedy będziemy mieć jasność dokąd zmierzamy. Musimy pamiętać, że prawdziwa decyzja zobowiązuje. Nie można się z niej wycofać. Prawdziwa decyzja oznacza gotowość do podjęcia nowych działań i odcięcia się od starych metod. O tym, co zrobić, aby nasze decyzje były skuteczne, więcej piszę na moim blogu.

Mamy już wyznaczone cele, a jednak coś nas wstrzymuje przed podjęciem działania: dietę zaczynamy od jutra, poszukiwania pracy odkładamy na później i tak w nieskończoność. Od trzech lat obiecuję sobie, że zacznę ćwiczyć i nic z tego nie wychodzi. Skąd czerpać siłę i motywację do działania?

Głównym paliwem naszej motywacji są cele i marzenia. One dają nam siłę i inspirują. Bardzo ważne jest, aby każda z nas odkryła swoje własne pragnienia. Tylko one pozwolą zaangażować się na 100 proc.! Jeśli Twój mąż marzy o żonie w rozmiarze 36, a Ty akceptujesz się w rozmiarze 38 czy 40, Twoje działania będą mało skuteczne i będzie prześladował Cię brak wytrwałości. Aby mieć niegasnącą motywację, musisz też czuć namacalne korzyści, jakie da Ci realizacja Twojego celu. Powiedziałaś o ćwiczeniach? Po co chcesz ćwiczyć? Jak chcesz się czuć po 3 miesiącach pracy nad swoją sylwetką?

Chciałabym zacząć ćwiczyć dla lepszego samopoczucia i kilku centymetrów w talii mniej. 🙂 Po trzech miesiącach pewnie czułabym, że wreszcie robię coś dla siebie…

O to chodzi! Takie emocje powinien wywołać w Tobie Twój cel! Przypominaj je sobie jak najczęściej, a zobaczysz z jaką chęcią będziesz ćwiczyć!

Najczęstsza wymówka to… brak czasu. W jaki sposób znaleźć czas na realizację celów?

Problem nie polega na niedostatecznej ilości czasu, a na sztuce jego gospodarowania. Tu wracamy do naszych marzeń i celów oraz ustalenia hierarchii ich ważności. Musisz zastanowić się na czym najbardziej Ci zależy. Brak priorytetów sprzyja koncentracji na sprawach błahych i wywołuje straty czasu (zarządzanie czasem jest częstym tematem moich szkoleń).

Bywa, że upragniona zmiana nas rozczarowuje. Zamiast sukcesu czujemy, że ponieśliśmy porażkę (firma nie przynosi dochodu, brakuje zleceń, klientów, nie radzimy sobie w nowej pracy). Co wtedy? Jak radzić sobie z porażkami, gdy zmiana na lepsze nam się nie udaje?

Postawię dość przekorną tezę, że porażka to dobra rzecz! Porażki nauczyły mnie doceniać współpracę z ludźmi, którzy uzupełniają moje kompetencje. Pokazały, że warto zmieniać plan działania, gdy nie przewidziałam wszystkiego. Wskazują, że strategia, którą wybrałam jest nieskuteczna. Gdy doświadczysz porażki, powiedz sobie: „to nie był dobry sposób działania. Wydawał mi się najlepszy, ale się nie sprawdził” i szukaj nowych możliwości!

Nie zniechęcaj się, bo nieważne w jakim momencie życia jesteś, ile masz lat – nigdy nie jest za późno na zmianę! I pamiętaj, że każda zmiana zaczyna się w Twojej głowie i zależy od Ciebie!

Joanna Bogielczyk jest trenerem rozwoju osobistego i coachem. Tworzy i prowadzi szkolenia, oraz pracuje indywidualnie z klientami.

Przez blisko 10 lat pracowała w Colgate-Palmolive. Aby doskonalić swoje umiejętności i dynamiczniej się rozwijać, w 2008 roku założyła własną firmę szkoleniową Ekspert. Szkoli z zakresu sprzedaży, zarządzania sobą w czasie, obsługi klienta czy nawiązywania aliansów biznesowych.

Potrafi zmobilizować nawet tych najbardziej opornych do działania. Swoim klientom pokazuje, krok po kroku, jak przełożyć wizje na konkretne działania, by osiągnąć cele! Więcej o szkoleniach dla kobiet: www.bogielczykdlakobiet.com